Upały nie odpuszczają. Jak zadbać o dziecko, gdy termometry pokazują ponad 35 stopni?

Lato potrafi być wspaniałe, ale kiedy temperatura przekracza 35 stopni, nawet zwykły spacer staje się sporym wyzwaniem. Rozgrzane chodniki, mocne słońce i duchota sprawiają, że organizm szybko się męczy. Dorośli jeszcze jakoś sobie z tym radzą, ale dzieci znacznie gorzej znoszą wysokie temperatury. Łatwiej się odwadniają, szybciej się przegrzewają i często nie zauważają pierwszych sygnałów, że organizm potrzebuje odpoczynku. Na szczęście wystarczy pamiętać o kilku prostych zasadach, żeby wakacyjne dni były nie tylko pełne zabawy, ale przede wszystkim bezpieczne.
Woda to najlepszy przyjaciel w upalne dni
Podczas zabawy dzieci potrafią całkowicie zapomnieć o piciu. Problem w tym, że gdy pojawia się silne pragnienie, organizm jest już częściowo odwodniony. Dlatego warto zachęcać dziecko do regularnego picia niewielkich ilości wody przez cały dzień. Najlepiej sprawdzi się zwykła woda. Kolorowe, słodkie napoje czy gazowane oranżady gaszą pragnienie tylko na chwilę i nie są dobrym wyborem podczas upałów.
W środku dnia lepiej schować się przed słońcem
Między godziną 11 a 16 promienie słoneczne są najsilniejsze. To właśnie wtedy najłatwiej o przegrzanie czy poparzenie skóry. Jeśli tylko możecie, zaplanujcie spacery, rowerowe wycieczki albo zabawy na placu zabaw rano lub późnym popołudniem. W ciągu dnia lepiej poszukać cienia, wybrać park, las albo po prostu odpocząć w domu.
Czapka i krem z filtrem to wakacyjny obowiązek
Nakrycie głowy nie jest tylko dodatkiem do letniej stylizacji. Lekka czapka z daszkiem lub kapelusz skutecznie chronią przed przegrzaniem, a krem z wysokim filtrem UV zabezpiecza delikatną skórę przed poparzeniami. Pamiętajcie też o przewiewnych ubraniach z bawełny lub lnu. Jasne kolory odbijają promienie słoneczne i nagrzewają się znacznie wolniej niż ciemne.
Lody chłodzą, ale nie zastąpią wody
Nie ma nic złego w wakacyjnych lodach. To jedna z największych przyjemności lata. Warto jednak pamiętać, że nawet największy rożek nie nawodni organizmu tak dobrze jak szklanka wody. Lepiej też nie jeść lodów zbyt łapczywie, bo ból gardła albo słynne “zamrożenie mózgu” potrafią skutecznie zepsuć humor.
Woda daje ulgę, ale wymaga rozsądku
Basen, jezioro czy wodny plac zabaw to świetny sposób na ochłodzenie. Dzieci powinny jednak zawsze bawić się w wodzie pod opieką dorosłych, nawet jeśli dobrze pływają. Warto też pamiętać, żeby nie wskakiwać od razu do zimnej wody po długim przebywaniu na słońcu. Organizm lepiej schładzać stopniowo.
Samochód w upał zamienia się w piekarnik
To jedna z najważniejszych zasad, o której trzeba przypominać każdego lata. Nigdy nie zostawiajcie dziecka w zaparkowanym samochodzie, nawet jeśli planujecie wrócić za kilka minut. Temperatura wewnątrz auta rośnie błyskawicznie i w krótkim czasie może osiągnąć poziom zagrażający życiu. Ta sama zasada dotyczy również zwierząt.
Kiedy trzeba reagować?
Jeżeli dziecko staje się bardzo senne, skarży się na silny ból głowy, ma zawroty głowy, nudności, gorącą skórę albo przestaje normalnie reagować na otoczenie, może dojść do przegrzania lub udaru cieplnego. W takiej sytuacji należy jak najszybciej przenieść je do chłodnego miejsca, podać wodę, delikatnie schładzać organizm i, jeśli objawy nie ustępują lub się nasilają, nie zwlekać z wezwaniem pomocy medycznej.
Niemowlęta są najbardziej narażone
Szczególną ostrożność trzeba zachować w przypadku niemowląt. Ich organizm bardzo szybko się przegrzewa, a maluch nie potrafi powiedzieć, że jest mu za gorąco. W najcieplejszych godzinach dnia lepiej zrezygnować ze spacerów i wybierać poranek albo późne popołudnie. Niemowlę powinno być ubrane w lekkie, przewiewne ubranka z naturalnych materiałów, a rodzice powinni regularnie sprawdzać, czy na skórze nie pojawiają się potówki lub odparzenia.
Bardzo ważna jest jeszcze jedna zasada. Nigdy nie przykrywajcie wózka pieluszką tetrową ani kocem. Choć wydaje się, że daje to cień, w rzeczywistości ogranicza przepływ powietrza i temperatura wewnątrz wózka może wzrosnąć do niebezpiecznego poziomu. Zdecydowanie lepiej korzystać z parasolki do wózka lub szukać naturalnego cienia. Jeśli niemowlę jest karmione piersią, podczas upałów zwykle wystarczy częściej je przystawiać. Gdy jednak dziecko staje się apatyczne, ma gorącą skórę, wysoką temperaturę lub zachowuje się inaczej niż zwykle, warto jak najszybciej skontaktować się z lekarzem.




