26 września 2022 by Agnieszka Kurtyka 0 Comments

Witamina D na jesień — dlaczego warto ją podawać dziecku?

Już od pierwszych dni życia dziecka lekarze zalecają suplementację witaminy D. Dlaczego jest to potrzebne? Jakie są skutki niedoboru witaminy D?

Skąd czerpać witaminę D?

Nawet do 90% zapotrzebowania na witaminę D możemy zaspokoić dzięki promieniowaniu słońca. Jednak jest to możliwe tylko przez kilka miesięcy w roku. Przez resztę czasu, ze względu na kąt padania promieni oraz fakt, że zdecydowana większość naszego ciała jest zakryta, nie możemy zapewnić sobie odpowiedniej ilości promieniowania. Choć nadmiar witaminy D odkłada się w organizmie i może być uwalniany przez kolejne dwa miesiące, może to być niewystarczające. Z diety jesteśmy w stanie pokryć jedynie 20% zapotrzebowania na tę witaminę. Pozostaje więc jedynie suplementacja. W okresach jesienno-zimowych wręcz obowiązkowo należy podawać poniższe dawki:

  • dla niemowląt 400 jednostek dziennie,
  • dla dzieci powyżej 6. miesiąca życia 600 jednostek dziennie,
  • dla dzieci powyżej 1. roku życia 600 do 1000 jednostek dziennie.

Można się tak suplementować przez cały rok, ponieważ przedawkowanie witaminy D wymagałoby regularnego brania 4-krotnie większych dawek. Jak zostało wyżej napisane – ewentualny nadmiar może się odkładać w organizmie i być uwalniany w sytuacjach, kiedy witaminy jest za mało. Podawanie dzieciom witaminy D jest łatwe, ponieważ na rynku dostępne są różnorodne formy tego suplementu. Popularne są kapsułki typu twist-off zawierające dawki odpowiednie dla dzieci, można też zdecydować się na aerozol, krople lub tabletki w przypadku starszaków.

Niedobór witaminy D u dzieci

Witamina D jest niezbędna dla prawidłowego rozwoju kości i zębów, wpływa na odporność, słuch, pracę serca i układu krwionośnego oraz reguluje ciśnienie. Wiele reakcji zachodzi w organizmie właśnie przy pomocy tej witaminy, wpływa ona również na produkcję hormonów.

Niedobór witaminy D może powodować krzywicę, ubytki zębów, spadek odporności, senność i zmęczenie. Długotrwały niedobór może powodować nieodwracalne wady postawy oraz zwiększyć podatność kości na złamania. U niemowląt niedobór może się objawiać poprzez powolne zrastanie się ciemiączka, krzywicę żeber oraz guzy czołowe. Spadek odporność jest tutaj szczególnie niebezpieczny, ponieważ nawet najmniejsza infekcja bywa groźna dla małego organizmu.

Warto jest dbać o odpowiedni poziom witaminy D w organizmie na wiele sposobów. Niezbędne do tego jest długie przebywanie na zewnątrz, także w miesiącach jesienno-zimowych, zróżnicowana dieta, bogata w sery, ryby i nabiał oraz suplementacja od września do kwietnia lub maja. Dzięki tym działaniom możecie zapewnić dzieciom prawidłowy rozwój kości i zębów, zniwelować ryzyko pojawienia się wad postawy oraz korzystnie wpływać na ich odporność.

25 sierpnia 2022 by Agnieszka Kurtyka 0 Comments

Czy wymóg odpieluchowania dziecka przed przedszkolem jest zasadny?

W okresie rekrutacji do przedszkoli lub przed rozpoczęciem roku szkolnego wielu rodziców martwi się, ponieważ placówki często stawiają pewien wymóg: dziecko musi być odpieluchowane. A życie pokazuje, że nie każdy 3-latek jest na to w pełni gotowy…

Wyprawka dla przedszkolaka >>

Czy trzeba odpieluchować dziecko przed pójściem do przedszkola?

Poradniki podają, że w okolicy 18. miesiąca życia, dziecko powinno zacząć rozpoznawać potrzebę wysikania się i jest to dobry moment na naukę siadania na nocniku. Wielu rodziców mocno się sugeruje tym wiekiem, zapominając o tym, że każde dziecko rozwija się inaczej. Ponadto w Polsce można zauważyć dużą presję na szybkie odpieluchowanie. Rodzice dwulatków często mogą spotkać się komentarzami w specyficznym tonie — Jeszcze nosi pieluchę? — z mocnym naciskiem na „jeszcze”.

Rodzicielstwo bliskości – co to? Na czym polega i jakie są ewentualne pułapki >>

A w rodzinach, gdzie jest niewielka różnica wieku między rodzeństwem, presja wydaje się być jeszcze większa, aby nie musieć dwójki (lub trójki) dzieci przebierać. I w tym całym parciu na wyeliminowanie pieluchy rodzic nie zauważa braku gotowości dziecka, nierzadko też po prostu nie zdąża zaprowadzić starszaka do łazienki. W efekcie trzeba natychmiast przerwać karmienie niemowlaka, bo drugie dziecko posikało swoje ubrania oraz podłogę. A to jest ta bardziej optymistyczna wersja… Czy perspektywa przebrania pieluchy jest tak bardzo zła? Biorąc pod uwagę, że moglibyśmy to zrobić w dogodnym dla nas czasie, bez akompaniamentu płaczu drugiego dziecka, które musiało zostać natychmiast odłożone, pielucha chyba nie jest taka straszna.

Nie pomaga również presja ze strony przedszkola. Niektóre sugerują to delikatnie, inne stawiają to jako twardy warunek. Jak się okazuje, zupełnie bezpodstawnie.

Często placówki stawiają na samodzielność, ale na zasadzie współpracy z rodzicem i dobrej komunikacji. Zdecydowanie sugerują zrezygnowanie z pieluchy, nawet kosztem częstego przebierania odzieży i prania wykładzin. Jeżeli po miesiącu czy dwóch nie ma efektów, to godzą się na powrót do pieluszki. Fakt faktem większość dzieci szybko wtedy się uczy korzystania z toalety, ale zdarzają się też inne przypadki.

Niektóre maluchy są bardzo wrażliwe, każdorazowe zasikanie ubrań wywołuje u nich wstyd i strach. W efekcie zamiast uczyć się załatwiania w toalecie, wstrzymują swoje potrzeby aż do granic wytrzymałości. Dalsze zmuszanie dziecka do rezygnacji z pieluchy jest wtedy szkodliwe i niebezpieczne.

Warto tutaj porównać się do Skandynawii. Tam normą jest, by czterolatki nosiły pieluchy. Panuje przekonanie, że dziecko potrzebuje czasu na opanowanie pewnych umiejętności i nie należy przyspieszać tego procesu.

Wymóg odpieluchowania a prawo

Czy konieczność odpieluchowania jest zgodna z prawem? Stawianie takiego warunku, to nic innego jak dyskredytowanie dzieci. Nie ma znaczenia, że w przedszkolu nie ma warunków do przebierania dzieci – skoro dziecku przysługuje prawo do opieki w placówkach publicznych, obowiązkiem gminy jest tę opiekę zapewnić. Żadna ustawa ani rozporządzenie nie pozwalają na dyskryminację dzieci ze względu na nieumiejętność wyrażania swoich potrzeb fizjologicznych. Oczekiwanie, że każde 2,5- lub 3-letnie dziecko będzie samodzielne, jest niestety oderwane od rzeczywistości. SANEPID również nie narzuca na przedszkola obowiązku przyjmowania wyłącznie odpieluchowanych dzieci.

Co robić, gdy przedszkole nie chce przyjąć dziecka w pieluszce?

Jeżeli rodzic spotka się z odmową przyjęcia do placówki ze względu na nieodpieluchowanie, warto zgłosić ten fakt do kuratorium oświaty lub do rzecznika praw dziecka. Pamiętajmy, że przedszkole powinno być miejscem przyjaznym, w którym nasz maluch będzie się czuł bezpiecznie. Wymuszanie na nim presji i oczekiwanie, że w ekspresowym tempie zdobędzie nową umiejętność, może być bardzo szkodliwe. Zakładamy oczywiście, że podjęto wcześniej próbę rozmowy, która nie przyniosła skutku i spotkała się z przykrym finałem. Może to być szczególnie dotkliwe, bo jak wiadomo, rekrutacja w dużych miastach bywa trudna.

4 sierpnia 2022 by Agnieszka Kurtyka 0 Comments

Do kiedy dziecko może mieć przytulankę, kocyk, pieluszkę?

Wielu rodziców zastanawia się, czy to normalne, że ich kilkuletnie dziecko wszędzie zabiera swojego miękkiego przyjaciela, a wizja zgubienia go napawa lękiem. Tak, to normalne 😊. Statystyki są bardzo różne, oto przykład jednej z nich:

60% amerykańskich dzieci ma co najmniej jeden przedmiot, z którym czuje się bezpiecznie. Ale co tam dzieci – nawet 35% brytyjskich dorosłych przyznaje się, że nadal śpi z pluszowym misiem 🙂

Inne statystyki są nawet wyższe. Na tej podstawie możemy stwierdzić, że to normalne. A pomogą nam w tym opinie psychologów, którzy uspokajają i potwierdzają. Na dodatek wiemy też, jakie funkcje mają te wszystkie przytulanki.

Przytulanka dziecka – w jakim wieku?

Zacznijmy od tego, że przywiązanie dziecka do jakiegoś obiektu najczęściej pojawia się w okresie między 6. a 12. miesiącem życia i trwa do 6. roku życia. Ale to wszystko teoria, bo w praktyce nierzadko starsze dzieci przemycają w plecaku szkolnym swojego misia, także nastolatki lubią spać ze swoją ukochaną zabawką. Czasem zdarza się tak, że maluch nawiązuje więź z jakąś przytulanką w wieku 2 lat, albo dopiero w wieku przedszkolnym. Ewentualne problemy mogą się pojawić dopiero w wieku szkolnym, zwłaszcza w 3 lub 4 klasie. Wtedy dzieci czują się coraz poważniejsze i mogą wyśmiewać dziecinne zachowania innych.

Niektóre maluchy upatrują sobie pluszaka, inne wybierają kocyk, pieluszkę tetrową albo poduszkę. Niektóre są bardzo rygorystyczne co do swojej zabawki i nawet pranie powoduje krzyk rozpaczy, inne mają nieco łagodniejsze podejście i dopuszczalna jest nawet opcja skorzystania z takiego samego zamiennika 😉. Na pewno ważny jest tutaj zapach oraz tekstura.

A jaka jest funkcja takiego milutkiego przyjaciela? Oczywiście ma dawać dziecku poczucie bezpieczeństwa. Jest substytutem opiekuna i „wspiera” malucha w trudnych chwilach. Przytulanka może ułatwić separację, gdy zostawiamy je z babcią lub w przedszkolu. Z czasem pozwala dziecku ćwiczyć umiejętności społeczne, bowiem staje się towarzyszem zabaw, który wymaga troski i opieki.

Można by pomyśleć, że taka przytulanka ma prawie same plusy. Minusy  mogą pojawić się z czasem.

Dziecko zgubiło przytulankę

Najczarniejszy scenariusz to taki, w którym dziecko gubi swojego przyjaciela. Czasami w internecie pojawiają się apele zrozpaczonych rodziców, który byli w parku w miejscowości X i gdzieś im musiała taka zabawka wypaść. Dzieci przeżywają to jak utratę prawdziwego przyjaciela. Rodzice natomiast mentalnie mdleją na myśl o usypianiu malucha bez przytulanki. I tak jak mówiliśmy, w przypadku niektórych dzieci nawet zapasowa przytulanka w domu, choćby była identyczna, nie będzie tym samym.

W przypadku upodobania sobie kocyka albo pieluszki tetrowej dużym problemem może być to, że te przedmioty z czasem po prostu niszczą się bardzo mocno. Przychodzi taki moment, że mają więcej dziur niż materiału, a kolejne pranie może być już ostatnim. Nie mamy na to żadnej rady, pozostaje jedynie przygotowywanie malucha do tego przykrego momentu, kiedy przytulanka po prostu się rozpadnie.

Jak odzwyczaić dziecko od przytulanki, pieluszki, kocyka?

Jeżeli mija 7. lub 8. rok życia, a nasze dziecko nie wyobraża sobie wyjścia z domu bez przytulanki, trzeba podjąć pewne działania. Najlepiej zacząć od małych kroczków i zostawiania danej rzeczy w domu tylko na chwilę. Dobrze jest zapewnić dziecko, że miś/kocyk/przytulanka muszą czasem zostać w domu, gdzie będą bezpieczne i będą czekać na Wasz powrót. Z czasem dobrze jest wydłużać okresy bez materiałowego przyjaciela i dążyć do tego, by stał się on stałym elementem pokoju lub łóżka.

Czego NIE robimy:

  • nie krzyczymy na dziecko,
  • nie rozdzielamy go z przytulanką siłą,
  • nie straszymy tym, że inne dzieci będą się śmiać,
  • nie wyrzucamy przytulanki w tajemnicy przed dzieckiem,
  • nie szantażujemy go emocjonalnie.

W sytuacji, gdy jakiekolwiek próby separacji od przytulanki powodują histeryczny płacz i mimo wielu prób nie ma żadnego postępu, można rozważyć pomoc psychologa. Pamiętajcie, żeby w tej trudnej chwili być dla dziecka wsparciem.

1 marca 2022 by Agnieszka Kurtyka 0 Comments

Pierwsza wizyta u logopedy – co powinno niepokoić?

Nawet u niemowlaka mogą się pojawić wskazania do pierwszej wizyty u logopedy.

6 listopada 2021 by Agnieszka Kurtyka 0 Comments

Co to są kamienie milowe w rozwoju dziecka?

Przykłady kamieni milowych w rozwoju dziecka do 3. roku życia.

25 października 2021 by Agnieszka Kurtyka 0 Comments

Bunt 2-latka, bunt-3 latka — czy to faktyczne zjawisko?

Choć bywa to tematem żartów, nie jest to wyłącznie wymysł rodziców.

15 października 2021 by Agnieszka Kurtyka 0 Comments

Odpieluchowanie dziecka — kiedy najlepiej?

Kluczowy tutaj nie jest wiek, a gotowość dziecka.

14 października 2021 by Agnieszka Kurtyka 0 Comments

,,Dzieci urodzone w pandemii mają niższe IQ” – wyniki badań

Wyniki badań są alarmujące. Czy jest się czym martwić?