Category: Dzieci

12 kwietnia 2021 Przez Agnieszka Kurtyka

Czy dzieci mogą się bawić w błocie?

Sprawdza się stare przysłowie mówiące ,,kwiecień plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę lata”. Częste opady i skoki temperatury zwiastują pojawienie się czegoś, co uwielbia świnka Peppa – błota.

Okazuje się, że nie tylko mała świnka jest fanką brudnej zabawy. Błoto przyciąga dzieci jak magnes, a w rodzicach pojawia się natychmiastowy wewnętrzny sprzeciw i myśli z kategorii ,,Nie dopiorę tego! Będą cali brudni”. Czy rzeczywiście chodzi tylko o brud? Skoro często ubieramy dzieci do zabawy w ,,gorsze” ubrania, a ponadto czasy pralki Frani dawno już odeszły w niepamięć… Co tak bardzo nam przeszkadza w błotnych zabawach? Czy faktycznie w kałużach czyha jakieś ukryte niebezpieczeństwo, czy po prostu boimy się brudu, nie lubimy go?

Skąd się bierze w nas sprzeciw do zabaw w błocie?

Bardzo prawdopodobne, że są to głęboko zakorzenione w nas normy i tradycje. Ostatnio temat ten poruszyła na swoim stories Segritta, wskazując, że tak po prostu zostaliśmy wychowani. Mamy w głowie przekonanie, że dzieci muszą być czyste i ciepło ubrane, co nie jest do końca słuszne, ponieważ przegrzanie jest chyba nawet gorsze od wyziębienia. Wielu rodziców przeraża wizja brudnego dziecka, do tego prawdopodobnie dochodzi też presja społeczeństwa (co ludzie powiedzą?). Link do całego stories -> tutaj. Warto posłuchać.

Zwłaszcza w czasach pandemii zachęcamy do dbania o codzienną higienę i mycie rąk. Nie od dziś jednak wiadomo, że życie w sterylnej czystości może przynieść więcej szkody niż pożytku. Doskonałym przykładem na to jest statystyka śmiertelności dzieci w żłobkach w USA w ubiegłym wieku. Żłobki dla białych, bogatych rodzin były nieskazitelnie czyste, personel w sterylnych fartuchach i rękawiczkach. Żłobki dla biedniejszych dzieci, głównie pochodzenia afroamerykańskiego, miały dużo gorsze warunki sanitarne, nie przestrzegano tam zasad higieny. Okazuje się, że śmiertelność dzieci w tych pierwszych była kilkukrotnie wyższa!

Wielu lekarzy dzisiaj podkreśla, że skutkiem ubocznym pandemii i nieustannej dezynfekcji może być osłabienie naturalnej odporności. Mając kontakt z niezliczoną ilością bakterii, organizm nieustannie musi działać, by sobie z nimi poradzić – jest to naturalny, codzienny trening układu immunologicznego.

Dlatego warto dać się dzieciom pobrudzić! Dzieci, które regularnie mają możliwość testowania swojego organizmu w ciężkich warunkach, mają dużo lepszą odporność. Przyzwolenie na takie zabawy może bardzo zahartować naszego malucha oraz pozwolić mu przekonać się na własnej skórze, czy mu się to podoba, czy nie. Oczywiście, w błocie może znajdować się wiele bakterii, niemniej jednak świat nie jest sterylnym miejscem i prędzej czy później nasza pociecha w końcu się na nie natknie. Jeżeli nie da się przed czymś uchronić, może warto spróbować się z tym oswoić?

Kiedy następnym razem zobaczycie swoje bądź cudze dzieci w błocie, zanim w Waszej głowie wybrzmi sprzeciw, zastanówcie się, czy faktycznie zabawa w błocie jest czymś złym i szkodliwym.

9 kwietnia 2021 Przez Agnieszka Kurtyka

Dzień Rodzeństwa 2021 – kiedy obchodzimy? Pomysły na świętowanie

Już 10 kwietnia 2021 będziemy obchodzić Międzynarodowy Dzień Rodzeństwa. Jak celebrować ten dzień z dziećmi?

Jest to doskonała okazja do budowania więzi między Waszymi dziećmi. Bardzo często relacje między rodzeństwem spędzają sen z powiek rodziców, którzy z całych sił się starają, by w rodzinie panowała zgoda, a w rzeczywistości borykają się z kłótniami i bijatykami.

Jak zadbać o relacje między dziećmi?

Jeżeli w Waszej rodzinie z rodzeństwem bywa różnie, polecamy fachową literaturę – m.in. książkę Rodzeństwo bez rywalizacji autorstwa Adele Faber i Eleaine Mazlish. Kluczem tutaj jest właśnie wyeliminowanie rywalizacji. Jak się okazuje, bardzo często sami tę rywalizację napędzamy, zupełnie nieświadomie. Przykład: chcemy zmotywować jedno dziecko do wykonania czegoś, a zarazem podbudować drugie i mówimy ,,Popatrz, Ola już ubrała buty, Ty też na pewno dasz radę”. Chociaż wydaje nam się, że jest to pozytywny przekaz, w rzeczywistości porównujemy dzieci, a porównywania chyba nikt nie lubi. Jak czułaby się kobieta, słysząc od męża ,,Sąsiadka Ania dała radę upiec sernik, Ty też sobie poradzisz”? Jak czułby się mężczyzna słysząc od żony ,,Sąsiad Piotrek naprawił auto, Ty też sobie poradzisz”? Więcej przykładów na niewinne i nieświadome porównywanie dzieci, które może powodować frustrację, znajdziecie w książce.

Jak celebrować Dzień Rodzeństwa?

Zapomnijmy w ten dzień o zawodach, konkurencjach i wszystkim tym, co wprowadza element rywalizacji. Zamiast tego polecamy wspólne aktywności. Po pierwsze, jeśli Wy również posiadacie rodzeństwo, dajcie dzieciom przykład, dzwoniąc do cioć i wujków z życzeniami. Być może to zachęci Wasze dzieci do składania życzeń sobie nawzajem.

  • Tworzenie drzewa genealogicznego. To doskonała okazja do tego, by bliżej poznać swoich przodków. Niech początkiem drzewa będą oczywiście dzieci, następnie rodzice i ich ewentualne rodzeństwo. Podczas tworzenia warto opowiadać dzieciom anegdotki i historie rodzinne.

  • Oglądanie zdjęć z dnia narodzin i wczesnego dzieciństwa. Można opowieść kierować do reszty dzieci, np. ,,Tutaj jest zdjęcie, na którym widać waszego brata zaraz po urodzeniu”. UWAGA! Wiemy, że zazwyczaj pierwsze dzieci mają najwięcej zdjęć. Przygotujcie się do tego wcześniej i zadbajcie o to, by każde dziecko miało tyle samo zdjęć do pokazania i opisania. Znajdźcie jak najwięcej zdjęć, na których dzieci są razem.

  • Wspólny czas według pomysłu każdego z dzieci. Zapytajcie dzieci co chciałyby dzisiaj robić. Iść na spacer? Jechać na lody? Obejrzeć jakąś ulubioną bajkę? Umówcie się, że każde z nich wybierze jakąś małą atrakcję, którą wspólnie wykonacie. Warunkiem będzie to, by każdy uczestniczył we wszystkim.

  • Wasze ulubione zabawy. Co Wasze dzieci lubią najbardziej? Stary niedźwiedź mocno śpi? Kółko graniaste? Baloniku mój malutki? Nieważne co wybierzecie, starajcie się podkreślić, jak wspaniałe jest to, że możecie się w to wspólnie bawić – bez rodzeństwa byłoby nudno 😊

9 kwietnia 2021 Przez Agnieszka Kurtyka

23-letnia matka 11 dzieci marzy o setce!

Możliwość stworzenia drużyny piłkarskiej złożonej z własnych potomków to dla niej dopiero początek.

Jak donosi portal news.com.au, 23-letnia milionerka Christina Ozturk będąca matką 11 dzieci marzy o tym, by mieć ich setkę.

Kim jest Christina Ozturk?

Christina, z pochodzenia Rosjanka, jest żoną tureckiego przedsiębiorcy, Galipa Ozturka. Wspólnie mieszkają w Batumi, w Gruzji, gdzie poznali się podczas wakacji parę lat wcześniej. Christina pojechała tam ze swoją najstarszą córką, którą wychowywała jako samotna mama. Parę łączy marzenie o posiadaniu ogromnej rodziny.

Jakim sposobem udało jej się urodzić tyle dzieci w tak krótkim czasie?

Nie udało. W Gruzji legalne jest korzystanie z usług surogatek. Do zapłodnienia używany jest materiał genetyczny Christiny i jej męża. Dzięki temu młoda mama ma więcej energii na zajmowanie się tą imponującą gromadką dzieci.

Zapytana o to, ile finalnie chce mieć dzieci, Christina nie umie podać konkretnej liczby – wspomina o 100, a czasem o 105. Z pewnością jednak nie chce się zatrzymywać na 11. Wraz z mężem posiadają wystarczające środki, by mieć dowolną ilość dzieci, więc wszystko jest możliwe. Jeśli młoda mama chciałaby się wyrobić przed trzydziestką, musiałaby każdego roku mieć 12 nowych dzieci!

Chociaż często żartuje się właśnie w kontekście stworzenia drużyny piłkarskiej z potomków, w tym przypadku rodzice chyba celują we własną kadrę narodową Gruzji, wraz z trenerami i lekarzami 😉

8 kwietnia 2021 Przez Agnieszka Kurtyka

Jarmuż, burak i szpinak dla dziecka? Pyszny sposób i dobra zabawa

Jest wiele warzyw, które powinny znaleźć się w diecie, ale ich smak bywa problematyczny dla dzieci. Czy można je jakoś smacznie przemycić? Oczywiście!

Jarmuż, burak i szpinak – właściwości zdrowotne

Najwięcej wartości odżywczych mają warzywa w formie surowej. Jarmuż jest skarbnicą witamin, minerałów i przeciwutleniaczy, które spowalniają procesy starzenia oraz hamują powstawanie komórek nowotworowych. Burak jest doskonałym sposobem na nadciśnienie, posiada dużo witamin oraz żelazo i potas, które korzystnie wpływają na poziom czerwonych krwinek (polecany w walce z anemią!). Natomiast szpinak, oprócz witamin i żelaza, posiada również kwas foliowy, cenne luteiny oraz beta-karoteny – przeciwutleniacze. Wszystkie te warzywa charakteryzuje także wysoka zawartość błonnika, który pozwala regulować trawienie.

W jaki sposób podać dziecku surowy jarmuż, szpinak lub buraka?

Najlepiej w soku! Jak przygotować taki sok? Urządzeniem, które zapewni nam zachowanie maksymalnej ilości składników odżywczych, będzie wyciskarka wolnoobrotowa – maszyna, która dosłownie miażdży wrzucane do niej warzywa lub owoce, wyciskając z nich cały możliwy sok.

WAŻNE! Owoce w kontakcie z metalem mogą tracić pewne właściwości. Stosowanie wyciskarki wolnoobrotowej zapewnia lepsze efekty, gdyż tutaj warzywa mają kontakt jedynie z plastikowym lub ceramicznym ślimakiem.

Urządzenie to ma bardzo dużą moc i doskonale oddziela sok od resztek. Dlatego też nie ma potrzeby obierania prawie żadnych owoców. Bez obawy można wrzucać nieobrane: kiwi, buraki, marchewki, kawałki imbiru oraz inne. Jak powszechnie wiadomo, to właśnie w skórce znajduje się najwięcej składników odżywczych. Jeśli rzeczy na sok kupujemy w zwykłym sklepie, warto dokładnie wszystko umyć. Najlepiej z użyciem sody oczyszczonej lub – jeśli posiada się odpowiednie urządzenie – poddać warzywa i owoce ozonowaniu. Dzięki temu pozbędziemy się potencjalnych pestycydów oraz wszelkich bakterii. Oczywiście nie trzeba tego robić jeśli jesteśmy pewni źródła pochodzenia.

Zdrowe soki dla dzieci: zróbcie je w domu!

Czy sok z jarmużu lub szpinaku może być smaczny? Oczywiście! Wystarczy dodać do niego owoce, których smak będzie dominował. Ponadto, jeśli zaangażujemy dzieci w robienie soku, same będą chętne, by spróbować swojego wyrobu. Poniżej proponujemy przepisy na czerwony oraz zielony sok.

Czerwony sok:

Burak (mały)

Marchewka

Jabłko

Gruszka

Kawałek korzenia kurkumy (ok. 2 cm)

Zielony sok:

Jarmuż i/lub szpinak (świeże liście, trzeba dodać ich sporo)

Jabłko

Kiwi

Kawałek korzenia imbiru (ok. 1 cm)

Jeśli dodamy po jednym warzywie i owocu, wyjdą nam dwie porcje soku, mniejsze niż szklanka, w sam raz dla dzieci. Jeśli chcemy zrobić sok dla całej rodziny, trzeba do sokowirówki dać po 2 sztuki.

 

Wszystkie warzywa i owoce myjemy zgodnie ze wskazówkami powyżej. Kroimy na małe kawałki, które zmieszczą się w otworze wyciskarki. Do wyciskarki wrzucamy wszystko, także środek jabłka z pestkami! Cała reszta w małych rączkach dzieci 😊 Czy taki sok naprawdę jest smaczny? Zapewniamy, że tak! Soki były testowane na dzieciach w wieku 1-4 lat, a także na całej grupie przedszkolnej i zachwytom nie było końca. Dzieci to naprawdę lubią!

Po kilku próbach, z pewnością sami zaczniecie tworzyć własne przepisy, które Wasza rodzina będzie uwielbiać. W miarę dostępności na rynku warto eksperymentować ze śliwkami, borówkami amerykańskimi, pomarańczami (te lepiej obierać). Można również stopniowo dodawać do soków pietruszkę i seler naciowy, mają one jednak bardzo intensywny smak, który może zdominować resztę. Jedyne, czego nie warto dawać, to banan – prawie w ogóle nie daje on soku, całość wychodzi z wyciskarki jako odpad.

Sok należy wypić zaraz po przyrządzeniu, z upływem czasu traci swoje właściwości.

7 kwietnia 2021 Przez Agnieszka Kurtyka

Do kiedy zamknięte będą przedszkola i żłobki? Kiedy otwarcie szkół?

Na dzisiejszej konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował o przedłużeniu panujących obostrzeń do 18 kwietnia. Oznacza to, że cały następny tydzień najmłodsze maluchy zostaną w domu, przedszkola i żłobki pozostaną zamknięte. Wyjątek stanowi opieka nad dziećmi, których rodzice pracują w służbach porządkowych, mundurowych, w sektorze medycznym oraz w innych zawodach związanych ze zwalczaniem i zapobieganiem pandemii COVID-19.

Do kiedy zamknięte będą szkoły?

Nie podano konkretnej daty otwarcia szkół, pojawiły się jednak wzmianki, by miało to być jeszcze w tym miesiącu. Wiadomo także, że powrót dzieci będzie stopniowy, najpierw najmłodsi, czyli klasy 1-3, później starsze dzieci. Minister nie wyklucza nauki w systemie hybrydowym – częściowo stacjonarnie, częściowo zdalnie.

Niedzielski zwraca uwagę, że spadek zachorowań napawa nadzieją, jednak trzeba się jeszcze uzbroić w cierpliwość i czekać na bardziej wyraźne osłabienie fali.

6 kwietnia 2021 Przez Agnieszka Kurtyka

Zabawy na czas lockdownu cz. 1: pięć niezawodnych pomysłów

W każdym domu królują jakieś ulubione zabawy. Jednak w realiach pandemicznych, nawet najbardziej uwielbiana aktywność po prostu się nudzi. Dlatego podsuwamy Wam kilka pomysłów na zabawy, które nie wymagają specjalnych sprzętów, a za każdym razem są trochę inne.

Co można robić z dziećmi podczas lockdownu?

  • Budowanie bazy/campera/samolotu/wozu strażackiego

Dzieci uwielbiają budować bazę (lub fort) z koców. Jedną z zalet takiej zabawy jest to, że wraz z kolejnymi próbami, budowle stają się coraz większe i bardziej zaawansowane. Pierwsze podejścia często ograniczają się do jednego koca, a po 2 tygodniach codziennej konstrukcji, można dojść do poziomu ,,pół pokoju”. Baza może mieć osobne pokoje, kuchnię, łazienkę – potrzeba tylko trochę wyobraźni. Fajnym urozmaiceniem będzie, gdy ustalimy, że tym razem budujemy campera, którym jedziemy w podróż. Trzeba będzie wydzielić miejsce do jazdy, spania, gotowania, a potem puścić wodze fantazji i ruszyć do Portugalii! W zależności od upodobań dziecka inne warianty to samolot, wóz strażacki, autobus itd.

  • Zabawa w chowanego – warianty

Niezależnie od tego, jaki jest metraż Waszego domu/mieszkania, dla małych dzieci zabawa w chowanego to nie lada wyzwanie! Kiedy jednak wszystkie kryjówki już się znudziły, proponujemy dwa warianty zabawy.

Chowany-berek: w zabawie tej jak zwykle, jedna osoba liczy, inne się chowają. Kiedy szukający znajdzie kogoś, znaleziony ma za zadanie złapać szukającego. Każde odnalezienie to masa emocji i szaleńczy zryw do biegu.

Chowany po ciemku: kiedy wszystkie skrytki w domu są już oczywiste, świetnym utrudnieniem będzie zabawa po ciemku! Tylko na obszarze jednego pokoju, w którym zgasicie światła i zasłonicie rolety. Uwierzcie, w tym wariancie nawet odpowiednie ustawienie się w kącie może szukającemu przysporzyć wielu kłopotów z odnalezieniem!

  • Nauka regionalnych tańców

Regionalne tańce są zazwyczaj proste, skoczne i w zasadzie każde dziecko może się ich łatwo nauczyć. Niestety zostały one trochę wyparte przez Boogie Woogie, A Ram Zam Zam czy inne, wesołe piosenki z YouTube’a. W zależności od tego, gdzie mieszkacie, warto sobie przypomnieć (lub poznać) podstawowe kroki do Kujawiaka, Krakowiaka czy Mazurka. Dla dzieci będzie to na pewno miła odmiana. Jeśli nie wiecie, co jest u Was regionalnym tańcem, zapytajcie babci 😊

  • Wspólny rodzinny kolaż

Robiliście kiedyś z dziećmi kolaż? Żeby zabawa była naprawdę zajmująca, warto zamówić wielkoformatowy brystol, podłogę zabezpieczyć gazetami (koniecznie posklejajcie je taśmą, mogą się rozjechać!) i wziąć jak najwięcej akcesoriów. Podstawą będą oczywiście kredki, farby, pisaki i klej. Otwórzcie wszystkie szuflady w domu i wybierzcie to, co może się przydać: waciki, sznurki, pojedyncze naklejki z różnych książeczek, plastikowe nakrętki, samotne śrubki, skrawki materiału itd. Można także użyć kawałków buraka do malowania, czy liści szpinaku do rozgniatania. Niech każdy członek rodziny zapełni kawałek brystolu według upodobania – to będzie naprawdę ciekawe dzieło.

  •  Sadzenie roślin w domu

W internecie można znaleźć całą masę tutoriali sadzenia owoców w domu. Jest to zajęcie długoterminowe, dla cierpliwych, będzie to jednak wspaniała lekcja dla dzieci. Jeśli macie w domu cytrynę, ananasa, imbir, pomidora albo jakiekolwiek ziarna, możecie z powodzeniem wyhodować z dziećmi małą roślinkę. To zadanie uczy systematyczności i odpowiedzialności. 

4 kwietnia 2021 Przez Katarzyna Maler

Rysujemy z 4FUN KIDS – gdzie wysyłać prace dzieci? Jaki dziś temat?

Dzieci kochają rysować! Maluchy korzystające z własnej wyobraźni tworzą obrazy i rysunki, które opowiadają przeróżne historie. Od pierwszego roku życia i w ciągu całego okresu dzieciństwa dzieci kolorują obrazki, rysują realistyczne i fantastyczne rysunki, ujawniając w ten sposób swój wewnętrzny świat.

Pochwal się talentem swojego dziecka! Codziennie w 4FUN KIDS panda pokaże Wam jak prosto i pięknie rysować. Skorzystajcie z jej rad, a później pochwalcie sie swoimi rysunkami na naszej antenie!

Na czym to dokładnie polega?

Codziennie przygotowujemy dla Was temat przewodni: zima, farma, samochodzik itd., a Wasze maluchy do niego rysują! Aktualny temat pracy na dany dzień wyświetlany jest na ekranie telewizora, więc koniecznie oglądajcie 4FUN KIDS! To, co rysujemy danego dnia, znajdziecie również w tabelce niżej 😊.

Rysunki maluchów przesyłajcie w wiadomości prywatnej na Facebooku 4FUN KIDS – KLIK!

Rysunki małych artystów wyświetlamy na antenie od poniedziałku do soboty w godzinach 15:00 – 16:00 oraz w niedzielę od 15:00 do 17:00.

 

Rysujemy z 4FUN KIDS – tematy prac na cały tydzień

Poniżej znajdziecie tematy prac na najbliższy czas, życzymy powodzenia młodym artystom! 😊

PON05.04 Zajączek
WT06.04Żaglówka
ŚR07.04Laptop
CZW08.04Koparka
PT09.04Lalka
SOB10.04Jabłko
ND11.04Latarka
PON12.04Lody
WT13.04Piesek
ŚR14.04Banan
CZW15.04Rower
PT16.04Okulary
SOB17.04Latawiec
ND18.04Piłka

Zgłoszenia wysyłajcie w Messengerze do 4FUN KIDS >>

Tematy rysunków aktualizujemy co tydzień, żebyście zawsze byli na bieżąco 🙂

>> Regulamin konkursu


Zobaczcie jakie piękne prace dostaliśmy od widzów – czekamy na Wasze!

4 kwietnia 2021 Przez Anna Migacz

Wielkanoc – tradycje w Polsce i na świecie

Wielkanocne zwyczaje są związane z wiosną, a właśnie wtedy obchodzimy święto Zmartwychwstania Pańskiego. Sianie rzeżuchy, sadzenie żonkili i kolorowy wystrój w domach przypominają nam, że przyroda budzi się do życia. Mamy bardzo oryginalne polskie tradycje wielkanocne, ale warto poznać też inne. Jak wygląda Wielkanoc dla dzieci w Polsce, czym różni się od tej w innych krajach? Sprawdźcie.

Polskie zwyczaje na Wielkanoc

  • Pisanki, czyli ozdobione jaja od wieków są symbolem Świąt Wielkanocnych. Królują na wielkanocnych stołach i w koszyczkach wśród poświęconych pokarmów. Sposobów wykonania pisanek jest mnóstwo, od naturalnych i tradycyjnych, po nowoczesne z użyciem akcesoriów, które kupimy w sklepach. Dzieci mogą ozdabiać pisanki przy pomocy farbek, pisaków, koszulek czy kolorowego papieru.
  • Święcenie pokarmów w Wielką Sobotę. Do koszyczka wkładamy baranka – symbol zwycięstwa życia nad śmiercią, jajko – znak odradzającego się życia, chleb – ciało Chrystusa, kiełbasę i wędlinę – symbol dostatku, zdrowia i płodności, wodę – znak przygotowania do nowego życia, sól – symbol oczyszczenia, ciasto – metafora umiejętności i doskonałości, chrzan – znak siły fizycznej i krzepy.
  • Szukanie wielkanocnego zajączka. Chociaż zwyczaj ten w zasadzie przywędrował z Niemiec, od wielu lat jest powszechny w Wielkopolsce oraz na Śląsku. Po wielkanocnym śniadaniu domownicy szukają ukrytych wcześniej przez zajączka niespodzianek – upominków, słodyczy, czekoladowych jajek. Jest to doskonała zabawa dla całej rodziny, a szczególnie wzbudza zachwyt u najmłodszych.
  • Śmigus dyngus, czyli lany poniedziałek. Dawniej oblana wodą dziewczyna miała zagwarantowane powodzenie, a nawet rychły ślub. Polewanie wodą symbolizowało oczyszczenie z brudu, chorób i grzechu. Dziś polewamy się wodą dla czystej zabawy i podtrzymania tradycji.

Zwyczaje wielkanocne w innych krajach

 

Finlandia

W Niedzielę Palmową (Finlandia Wschodnia) i w Wielką Sobotę (Finlandia Zachodnia) dzieci przebierają się za czarownice, pukają do drzwi sąsiada i rzucają na niego czar. Czarownice wielkanocne chcą życzyć zdrowego i szczęśliwego roku. W zamian za dekoracyjną gałązkę oczekują upominku w postaci pisanki, czekolady czy monety. Miotła, wiązka gałązek z wierzby i ozdobne pióra to stały element każdego przebrania. Im straszniejszy kostium, tym lepiej.

Haux (Francja) – gigantyczny omlet dla całego miasta

W Haux, mieście na południu Francji, co roku w Wielkanocny Poniedziałek na głównym placu miasta, serwowany jest gigantyczny omlet zrobiony z ponad 4500 jaj, który zjada nawet 1000 osób.

Korfu (Grecja)

Wielką Sobotę odbywa się na Korfu tradycyjne „rzucanie garnkami”. Ludzie rzucają z okien gliniane naczynia i miski, które rozbijają się na ulicy. Niektórzy mówią, że zwyczaj ten wywodzi się od wenecjan, którzy w Nowy Rok wyrzucali stare rzeczy. Inni uważają, że wyrzucanie garnków wita wiosnę i symbolizuje nowe uprawy, które zostaną zebrane do nowych naczyń.

Verges (Hiszpania)

W Wielki Czwartek w średniowiecznym mieście Verges w Hiszpanii organizuje się tradycyjny „dansa de la mort”, czyli „taniec śmierci”. Ludzie ubierają kostiumy szkieletów i paradują ulicami. Procesję zamykają szkielety niosące pudła z popiołem. Makabryczny taniec rozpoczyna się o północy i trwa trzy godziny.

Waszyngton (USA)

Od ponad 130 lat na południowym trawniku Białego Domu odbywa się „Easter Egg Roll”, czyli wielkanocne toczenie jajek. Główną atrakcją jest turlanie pisanki drewnianą łyżką.

Jak zauważyliście, cały świat ma swoje własne, wyjątkowe zwyczaje. Może w tym roku skorzystacie z jednej z powyższych propozycji, by spędzić świąteczny czas z dziećmi? 

3 kwietnia 2021 Przez Agnieszka Kurtyka

Śmigus dygus – sikawki DIY. Zrób je sam w domu

Lany poniedziałek w czasach lockdownu i przy kiepskiej pogodzie to prawdziwy test cierpliwości dla rodziców. Być może najlepiej po prostu odpuścić i nastawić się na wielokrotne wycieranie? 😊

W tym roku, jeszcze bardziej niż dotychczas, mogą znaleźć zastosowanie sikawki domowej roboty. Część osób nie chce bądź nie może udać się do sklepu, niektórzy bardziej zaciskają pasa ze względu na niepewną sytuację, a nad tym wszystkim stoi jeszcze najważniejszy argument – warto być eko! Zamiast kupować plastikowe zabawki, warto wykorzystać to, co mamy w domu.

Sikawki DYI – jak je zrobić samemu?

Ograniczeniem jest wyłącznie wyobraźnia. Jeśli zdecydujemy się na sikawki, które oprócz lania wody będą ładne i kreatywne, mniej czasu poświęcimy na wycieranie, a więcej na twórczą zabawę.

  • Sikawka z butelki

Prawdopodobnie większość z Was ma w domu puste butelki plastikowe. Kolejnym niezbędnym elementem będą pisaki, którymi ozdobimy butelkę. Oczywiście można pójść krok dalej, poobklejać ją i ozdobić brokatem, jednak prawdopodobnie butelka będzie intensywnie ściskana małymi rączkami i wszelkie doklejane ozdoby mogą szybko poodpadać. Możemy dzieciom podsunąć pomysły – naszą ,,broń” bez problemu przeistoczymy w rekina, kotka, a nawet choinkę! Butelkę można też pomalować jak pisankę albo kurczaczka. Ostatnim krokiem jest wywiercenie przez rodzica małej dziurki w zakrętce. Broń gotowa!

  • Sikawka rybka z pustego opakowania po szamponie, żelu

Zasada jest podobna jak w przypadku butelki. Na blogu ,,100 pomysłów zrób to sam by Dolby” można zobaczyć bardzo prostą w wykonaniu rybkę. Do zrobienia jej autorka poleca użycie pianki EVA i wodoodpornego kleju – jeśli jednak nie macie tego w domu, kolorowe pisaki wystarczą.

  • Balonowe bomby

Chyba każdy kiedyś robił takie bomby, ale pociski mogą być przecież kreatywne i samo rzucanie w niewinnych domowników nie będzie główną atrakcją. Ponieważ balony w tym przypadku są jednorazowe, warto zaszaleć z ozdabianiem. Ważne jednak, by ozdabiać je kiedy są napełnione wodą. Wtedy guma jest naciągnięta, mamy większą powierzchnię twórczą oraz pewność, że dzieła nie ulegną zniekształceniu. Do ozdabiania używamy pisaków, kleju z brokatem, farbek, a nawet sznurków i bibuły. Bomba może mieć doczepiony kolorowy ogon lub włosy ze sznurków.

  • Inne domowe przedmioty

Jako sikawka może nam posłużyć także butelka z atomizerem po środkach czyszczących. Uwaga! Taką butelkę trzeba bardzo dokładnie wypłukać, by na ściankach nie została ani odrobina detergentu. Dla pewności warto ją na końcu przelać octem spirytusowym lub wypłukać z użyciem sody oczyszczonej. Doskonale nada się również strzykawka – częste wyposażenie domowych apteczek. Największą zaletą tych przedmiotów jest ich niewielka siła rażenia – nieprędko powstaną przez nie kałuże na podłodze.

Wszystkim rodzicom życzymy mało sprzątania, a dzieciom wyśmienitej zabawy!

1 kwietnia 2021 Przez Agnieszka Kurtyka

Wielkanoc – szukanie jajek i inne zabawy na zajączka

Każdego roku Wielkanoc jest okresem, który spędzamy w rodzinnym gronie. Ten czas może obfitować w tematyczne zabawy oraz niespodzianki.

Co można robić z dziećmi na Wielkanoc?

Zacznijmy od rzeczy najprzyjemniejszej – dawania prezentów. Chociaż w Polsce obdarowywanie bliskich kojarzy się raczej z Bożym Narodzeniem, w niektórych regionach – zwłaszcza na Śląsku i w Wielkopolsce – od dawna panuje zwyczaj dawania prezentów dzieciom. Tradycja ta przywędrowała z Niemiec i powoli staje się coraz bardziej powszechna także w innych częściach kraju. Popularne są dwa warianty – w jednym dzieci wystawiają ozdobiony koszyczek, do którego zajączek wkłada prezent w nocy z soboty na niedzielę. Inni chowają upominki w ogrodzie lub w domu, a maluchy mają za zadanie je znaleźć.

Inną aktywnością, która wiąże się z miłymi konsekwencjami, jest chowanie jajek w domu lub ogrodzie. W wersji ekstremalnej można schować jajka czekoladowe, które dzieci potem zjedzą, ale taka ilość cukru jest niewskazana dla maluchów. Zamiast tego można pochować pisanki lub jakiekolwiek sztuczne jajka. W nagrodę za znalezienie jajek wręczamy dzieciom jakiś słodki upominek.

Zabawy ruchowe na Wielkanoc

Jeśli chcemy spalić trochę kalorii z przepysznych mazurków i słodkich zajączków, warto poruszać się dziećmi. Wielkanoc to okres, w którym królują jajka, na szczęście jest cała masa zabaw z ich wykorzystaniem.

  • Bieg z jajkiem na łyżeczce

Popularna zabawa polegająca na urządzeniu wyścigów z łyżką w buzi, na której kładziemy jajko. Może być to zarówno jajko ugotowane jak i surowe – przy surowym będzie trochę więcej sprzątania, ale na pewno również więcej śmiechu.

  • Taniec z jajkami

Kładziemy jajka gęsto na podłodze, ustawiamy między nimi uczestników i włączamy muzykę. Dzieci mają za zadanie tańczyć i nie dotknąć jajek. Kto dotknie lub zbije jajko, odpada. Podobnie jak w wyścigu, surowe czy ugotowane – to zależy od Was.

  • Berek z zajączkiem

Jest to zwyczajna zabawa w berka kucanego, a zadaniem rodzica jest dopisać do tego ciekawą narrację. Ustalamy, że osoba złapana musi kucnąć, a ,,wybawić” ją można jedynie wtedy, gdy jakiś zajączek przez nią przeskoczy.

Nie zapominajmy również o kreatywnych zabawach. Wielkanocne kolorowanki, wspólny kolaż wielkanocny oraz malowanie pisanek pomogą rozwijać wyobraźnię i zdolności dzieci.