Tegoroczny hit dzieci wycofywany ze sklepów. Poważne zagrożenie
Gniotki i zabawki typu squishy stały się jednym z największych hitów tegorocznych wakacji. Kolorowe, miękkie i przyjemne do ściskania zabawki można znaleźć w plecakach, pokojach dziecięcych i sklepach także w Polsce. Tymczasem po drugiej stronie Atlantyku rozpoczęto właśnie wycofywanie niektórych produktów, a amerykańska komisja ds. bezpieczeństwa ostrzega nawet przed ryzykiem śmierci.
Na początek ważne wyjaśnienie: nie chodzi o ogólnopolski komunikat dotyczący wycofania wszystkich gniotków czy squishy. Opisane poniżej decyzje dotyczą konkretnych produktów sprzedawanych w USA i Wielkiej Brytanii. Sprawa powinna jednak zainteresować również polskich rodziców, ponieważ podobne zabawki są bardzo popularne także u nas, a wiele z nich jest sprzedawanych przez internet i pochodzi od różnych producentów.
Ponad 15 tysięcy zabawek wycofanych z rynku
Amerykańska Komisja ds. Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich, czyli CPSC, poinformowała na początku września o wycofaniu dwóch rodzajów zabawek typu squishy. Chodzi o około 8 tysięcy sztuk Squeezy Dumplings oraz ponad 7 tysięcy Rainbow Mystery Squishy Bun Toys. Na pierwszy rzut oka wyglądają one niewinnie: to miękkie, okrągłe zabawki z rysunkowymi twarzami, brokatem i żelowatym wypełnieniem, sprzedawane w opakowaniach przypominających bambusowe koszyczki do gotowania na parze.
Problem kryje się jednak w środku. Zabawki zawierają kulki wodne, które w przypadku połknięcia mogą zwiększać swoją objętość. Według CPSC może to prowadzić do zadławienia lub niedrożności jelit, a w najpoważniejszych przypadkach stworzyć zagrożenie dla życia dziecka.
Co ważne, amerykańska komisja wydała również osobne ostrzeżenie dotyczące kolejnej podobnej zabawki, Squishy Bun Toys sprzedawanej przez internet. W tym przypadku nie doszło do formalnego programu zwrotu produktu, ale konsumenci zostali wezwani do natychmiastowego zaprzestania jego używania.
Mała kulka może po połknięciu stać się dużym problemem
Kulki wodne są niewielkie i na pierwszy rzut oka mogą wyglądać zupełnie niegroźnie. Ich właściwością jest jednak pochłanianie wody i zwiększanie objętości. Jeśli taka kulka zostanie połknięta, może powiększać się już wewnątrz organizmu. To właśnie dlatego przypadkowe połknięcie może być znacznie poważniejszym problemem niż w przypadku zwykłego małego elementu zabawki.
CPSC od dłuższego czasu ostrzega przed kulkami wodnymi. Amerykańska instytucja podaje, że w latach 2016–2022 wiązano je z tysiącami wizyt na szpitalnych oddziałach ratunkowych, a także co najmniej jednym przypadkiem śmierci. W razie podejrzenia, że dziecko połknęło kulkę wodną, należy natychmiast skontaktować się z lekarzem lub wezwać pomoc medyczną.
Podobny produkt wycofano także w Wielkiej Brytanii
To nie koniec problemów z zabawkami przypominającymi popularne squishy. W czerwcu 2026 roku brytyjski urząd ds. bezpieczeństwa produktów poinformował o wycofaniu Squeezy Dumplings sprzedawanych przez firmę Samsons Cash and Carry Ltd. Tym razem problem nie dotyczył jednak kulek wodnych. Badanie wykazało nadmierne stężenie benzenu w zewnętrznej warstwie zabawki. Produkt został uznany za stwarzający poważne zagrożenie chemiczne i wycofany od użytkowników.
Warto jednak podkreślić, że nie oznacza to automatycznie, iż każdy squishy sprzedawany pod podobną nazwą jest niebezpieczny. Na rynku istnieje wiele podobnych produktów, różnych producentów i serii. Problem dotyczy konkretnych zabawek wskazanych w komunikatach bezpieczeństwa.
Nie wkładaj squishy do mikrofalówki. To też może być niebezpieczne
Moda na squishy przyniosła jeszcze jedno zagrożenie. W internecie pojawiły się filmy i wyzwania zachęcające dzieci oraz nastolatków do podgrzewania takich zabawek w kuchence mikrofalowej. To zdecydowanie nie jest dobry pomysł.
CPSC ostrzega, że podgrzewane lub mocno nagrzane zabawki mogą pęknąć, a ich gorące wypełnienie może spowodować poważne oparzenia. Podobne ryzyko może pojawić się również wtedy, gdy zabawka zostanie pozostawiona w bardzo nagrzanym miejscu, na przykład w samochodzie stojącym w pełnym słońcu. Dlatego warto powiedzieć dzieciom prostą zasadę: squishy służy do ściskania, a nie do gotowania, podgrzewania czy sprawdzania, co stanie się po wrzuceniu go do mikrofalówki.
Czy polscy rodzice powinni wyrzucić wszystkie gniotki?
Nie. Nie ma powodu, aby wpadać w panikę i wyrzucać każdą zabawkę typu squishy znajdującą się w domu. Warto jednak dokładnie sprawdzić, co kupujemy, szczególnie jeśli zabawka pochodzi z mało znanego sklepu internetowego lub została sprowadzona spoza Unii Europejskiej. UOKiK przypomina, że przy zakupie zabawek należy zwracać uwagę między innymi na oznakowanie CE, informacje o producencie lub importerze, przeznaczenie zabawki oraz ostrzeżenia dotyczące wieku dziecka.
Jeśli mamy w domu zabawkę bardzo podobną do produktów opisanych w amerykańskich lub brytyjskich komunikatach, szczególnie taką zawierającą małe kulki wewnątrz, warto zachować ostrożność i sprawdzić jej pochodzenie. W Polsce bezpieczeństwo produktów nadzoruje między innymi UOKiK i Inspekcja Handlowa, a informacje o produktach uznanych za niebezpieczne mogą trafiać również do europejskiego systemu Safety Gate.





