Ubezpieczenie turystyczne dla dziecka – jak wybrać i gdzie kupić?

Wakacyjny wyjazd z dzieckiem to przede wszystkim czas odpoczynku, ale nawet najlepiej zaplanowana podróż nie chroni przed nagłą chorobą, urazem czy zgubionym bagażem. Odpowiednie ubezpieczenie pozwala w takiej sytuacji szybko zorganizować pomoc i uniknąć wysokich rachunków za leczenie.
Ubezpieczenie turystyczne dla dziecka – jak wybrać i gdzie kupić?
Dlaczego dziecko potrzebuje osobnej ochrony?
Rodzice często zakładają, że szkolne NNW, polisa wykupiona przez biuro podróży albo sama Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego wystarczą podczas wakacji. Niestety, zakres takich zabezpieczeń może być zbyt wąski. Szkolne NNW koncentruje się przede wszystkim na wypłacie świadczenia po wypadku, ale nie musi pokrywać wizyty u lekarza, pobytu w szpitalu czy zakupu leków za granicą. Podobnie grupowa polisa organizatora wyjazdu może mieć stosunkowo niskie sumy ubezpieczenia.
W przypadku dziecka warto więc spojrzeć na polisę szerzej. Maluch może podczas zabawy skręcić nogę, dostać wysokiej gorączki albo przypadkiem uszkodzić coś w hotelu. Koszty takich zdarzeń mogą spaść na rodziców, jeśli ubezpieczenie nie obejmuje odpowiednich świadczeń. Dlatego przed wyjazdem dobrze sprawdzić, co dokładnie zawiera posiadana już ochrona, zamiast zakładać, że „jakieś ubezpieczenie” na pewno działa.
Co powinno obejmować dobre ubezpieczenie?
Najważniejszym elementem polisy są koszty leczenia. Ich suma powinna być dopasowana do kraju, do którego jedziecie, ponieważ ceny opieki medycznej mogą się znacząco różnić. Warto, aby ochrona obejmowała wizyty lekarskie, badania, hospitalizację, leki oraz transport medyczny. Istotne jest również Assistance, czyli praktyczna pomoc w organizacji leczenia i innych trudnych sytuacjach.
Dobrym uzupełnieniem jest NNW, które zapewnia świadczenie w razie następstw nieszczęśliwego wypadku. Przy podróży z dzieckiem przydaje się także OC w życiu prywatnym. Jeśli podczas pobytu pociecha przypadkiem zniszczy wyposażenie pokoju albo wyrządzi szkodę innej osobie, koszty mogą zostać pokryte właśnie z tego elementu polisy.
W zależności od charakteru wyjazdu warto pomyśleć również o ochronie bagażu i sprzętu sportowego. Jeżeli dziecko będzie jeździć na nartach, snowboardzie, rowerze czy uprawiać sporty wodne, trzeba sprawdzić, czy dana aktywność znajduje się w zakresie ubezpieczenia. Czasem konieczne jest wykupienie dodatkowego rozszerzenia.
EKUZ to pomoc, ale nie zastępuje polisy
Przed podróżą do kraju Unii Europejskiej warto wyrobić dziecku EKUZ. Karta umożliwia korzystanie z publicznej opieki zdrowotnej na zasadach obowiązujących w danym państwie, ale nie zapewnia takiej ochrony jak prywatne ubezpieczenie turystyczne. Każde dziecko powinno mieć własną kartę EKUZ.
Trzeba też pamiętać, że EKUZ nie pokrywa między innymi leczenia w prywatnych placówkach ani transportu medycznego do Polski. Nie zapewnia również OC czy ochrony bagażu. W praktyce najlepszym rozwiązaniem jest więc połączenie obu form zabezpieczenia. EKUZ może być pierwszym wsparciem w publicznym systemie ochrony zdrowia, a polisa uzupełnia luki, które w podróży mogą okazać się bardzo kosztowne. Jeszcze większe znaczenie ma to podczas wyjazdu w góry, nad morze albo na aktywne wakacje. Jeśli dziecko może potrzebować akcji ratowniczej, transportu lub specjalistycznej pomocy, sama karta EKUZ zdecydowanie nie daje pełnej ochrony.
Gdzie kupić polisę i ile to kosztuje?
Ubezpieczenie dla dziecka można kupić przez internet, bez wizyty w placówce ubezpieczyciela. Najwygodniej porównać kilka wariantów i sprawdzić nie tylko składkę, lecz przede wszystkim zakres ochrony, sumy gwarantowane oraz wyłączenia odpowiedzialności. W kalkulatorze można dopasować polisę do kierunku, długości wyjazdu i planowanych aktywności. Cena zazwyczaj nie jest wysoka. Zgodnie z danymi przedstawionymi w źródłowym zestawieniu, ubezpieczenie dziecka może kosztować zaledwie kilka złotych dziennie, choć ostateczna składka zależy między innymi od miejsca podróży i wybranego zakresu.
Przed zakupem warto więc porównać dostępne ubezpieczenie podróżne i wybrać wariant odpowiadający konkretnemu wyjazdowi. Najtańsza opcja nie zawsze będzie najlepsza, ale nie ma też potrzeby przepłacać za dodatki, których dziecko podczas urlopu nie będzie potrzebować. Najważniejsze, aby w razie problemów rodzic wiedział, że może szybko uzyskać pomoc, a rachunek za leczenie nie zepsuje wspomnień z całych wakacji.




