Dlaczego dzieci zostawiają ciastka i mleko dla Mikołaja? Oto prawdziwa historia tego zwyczaju

Zostawianie ciasteczek i mleka dla Świętego Mikołaja to zwyczaj, który coraz śmielej wkracza do polskich domów. Kiedy my byliśmy dziećmi, raczej nikt o tym nie myślał — dziś nasze maluchy znają ten rytuał doskonale dzięki filmom, bajkom i magicznej świątecznej atmosferze. W Stanach Zjednoczonych tradycja ma długą historię, a u nas dopiero rozkwita.
Po co zostawia się ciasteczka dla Mikołaja?
Cała idea jest prosta — chodzi o pomoc w tej wyjątkowej, bardzo intensywnej nocy. Jedna noc, miliony domów i ocean prezentów do dostarczenia! Nic dziwnego, że dzieci chcą dodać Mikołajowi trochę energii. A że starszy pan w czerwonym stroju przepada za świątecznymi smakołykami, ciasteczka i szklanka mleka stały się idealnym zestawem regeneracyjnym. I nie tylko Mikołaj zasługuje na coś pysznego! Jego renifery również mają pełne kopyta pracy, dlatego w wielu domach obok ciasteczek lądują też chrupiące marchewki.
Gdzie zostawić poczęstunek?
Tutaj zdania są podzielone. Jedni twierdzą, że talerz z ciastkami powinien leżeć tam, gdzie wcześniej został zostawiony list do Mikołaja. Inni mówią, że najlepiej ustawić smakołyki w pobliżu miejsca, gdzie pojawią się prezenty. Najważniejsze żeby Mikołaj bez problemu je znalazł i mógł w biegu złapać choć jedno ciastko 😉.
Jakie ciasteczka wybrać?
Czy trzeba je piec samodzielnie? Oczywiście nie trzeba, ale zdecydowanie warto! Domowe wypieki to prezent od serca, a dzieci mają przy tym świetną zabawę. Wystarczy pozwolić im przejąć kuchnię (choćby częściowo), a radość z przygotowań będzie tak samo ważna, jak sam poczęstunek. Jeśli brakuje Wam pomysłów na proste, „dzieciolubne” przepisy, spokojnie — mamy kilka propozycji, które świetnie sprawdzą się w roli mikołajkowych smakołyków.





