Uwaga na parzące gąsienice. Mogą być niebezpieczne dla dzieci i zwierząt
Wiosną i latem coraz chętniej spędzamy czas na spacerach po parkach, lasach i placach zabaw. Warto jednak wiedzieć, że wśród drzew mogą pojawić się niepozorne gąsienice, które potrafią być naprawdę niebezpieczne. Kontakt z nimi może skończyć się bolesnym podrażnieniem skóry, wysypką, a nawet problemami z oddychaniem.
Jakie gąsienice są niebezpieczne?
Najczęściej mówi się o takich gatunkach jak:
- korowódka dębówka,
- korowódka sosnówka,
- kuprówka rudnica.
Choć wyglądają jak zwykłe, włochate gąsienice, ich ciało pokrywają mikroskopijne włoski parzące. To właśnie one są problemem.
Dlaczego są groźne?
Parzące włoski bardzo łatwo odrywają się od gąsienic i unoszą w powietrzu. Nie trzeba nawet dotykać owada, by pojawiły się problemy.
Kontakt z nimi może wywołać:
- swędzącą wysypkę,
- zaczerwienienie skóry,
- pieczenie,
- łzawienie oczu,
- kaszel,
- duszności,
- reakcję alergiczną.
Dzieci są szczególnie narażone, ponieważ często dotykają wszystkiego z ciekawości albo bawią się pod drzewami, na których znajdują się gąsienice.
Gdzie można je spotkać?
Najczęściej pojawiają się:
- w parkach,
- przy ścieżkach leśnych,
- na placach zabaw w pobliżu drzew,
- na dębach i sosnach.
Korowódki często poruszają się jedna za drugą w charakterystycznym „pociągu”, dlatego łatwo je zauważyć.
Co zrobić, gdy dziecko dotknie gąsienicy?
Przede wszystkim nie panikujcie. Warto:
- jak najszybciej umyć skórę wodą z mydłem,
- nie pocierać podrażnionego miejsca,
- zmienić ubranie dziecka,
- obserwować, czy nie pojawiają się silniejsze objawy.
Jeśli dziecko ma problemy z oddychaniem, mocną opuchliznę albo bardzo silną reakcję alergiczną, należy skontaktować się z lekarzem lub zadzwonić po pomoc.
Lepiej oglądać z daleka
Choć gąsienice mogą wyglądać ciekawie i „puszyście”, dzieci nie powinny ich dotykać. Warto uczulić najmłodszych, że nie wszystkie owady są bezpieczne, nawet jeśli wyglądają niegroźnie. Podczas spacerów dobrze też zwracać uwagę na ostrzeżenia w parkach i lasach. Coraz częściej pojawiają się tam informacje o występowaniu parzących gąsienic.
